Uwielbiamy ryby w różnej postaci. Na obiad, wędzona na kanapkę, pasty z rybką. Jeśli chodzi o dania obiadowe to króluje u nas łosoś. Od jakiegoś czasu smażę go bez panierki mocno oprószonego ziołami - rozmaryn obowiązkowo :) Co ciekawe dzieci stwierdziły, że rybka bez panierki też może być dobra. Jako dodatek ziemniaki lub ryż. Podczas ostatnich zakupów w Selgrosie kupiłam na próbę mieszankę ryżu dzikiego i ryżu parboiled. Mąż był pełen obaw bo paczuszka na próbę ważyła 5 kg :) Mimo iż ryż gotuje się "luzem" postanowiłam zaryzykować. I bardzo dobrze zrobiłam, pokochałam go od pierwszego kęsa. Dzieciom również smakuje więc myślę, że będzie częstym gościem na naszym stole. Dwie surówki zielona, o której więcej informacji znajdziecie TU KLIK i marchewka z jabłkiem :) Było pysznie. A Wy lubicie ryby?? Jakie najbardziej??
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie obiadowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie obiadowe. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 października 2013
środa, 16 października 2013
CO NA OBIAD MAMO??
Takie pytanie pojawia się u mnie codziennie. I chyba doskonale zrozumieją mnie wszystkie mamy, że często w odpowiedzi na dziecięce pytanie pojawia się u mnie w głowie dylemat co ugotować? O ile z moimi grymaskami nie mam problemu jeśli chodzi o jedzenie ryb czy mięsa to pojawia się trudność gdy na talerzu pojawiają się warzywa :/ Wiem, że to być może następstwo mojego zaniedbania jeśli chodzi o naukę jedzenia warzyw we wczesnym wieku, ale z drugiej strony jeśli dziecko pluje, zapiera się rękami i nogami, że nie będzie jadło to na siłę nie zmuszę :( Ogólnie jestem przeciwnikiem wpychania jedzenia na siłę i muszę tu pojechać zasadą mojego męża będzie głodne to przyjdzie i poprosi i nic im się złego nie stanie jak jednego posiłku nie zjedzą. Tak więc jeśli chodzi o warzywa to do tej pory pozostawały nam soki warzywno-owocowe. Nie chcę zapeszać,ale od kilku dni obserwuję mały przełom w tej kwestii tzn. młody skusi się na kawałki ogórka i awokado a młoda na marchewkę z jabłkiem :) także podzielili się kolorami, ale postęp jest :) Co do samych zestawów obiadowych to nie ważne ile bym się nakombinowała to i tak najlepiej sprawdzają się proste i sprawdzone dania. Dzisiaj prezentuję zdjęcia zrobione wczoraj a na obiadek ziemniaki posypane koperkiem plus kotleciki z indyka i zielona sałatka z kapusty pekińskiej, ogórka i awokado z sosem z jogurtu naturalnego plus czosnek, sól, pieprz, pieprz cayenne :)
A Wasze dzieci co najbardziej lubią jeść na obiady?? Jakie macie sposoby kuszenia warzywami?? Chętnie poznam Wasze porady :)
Teraz zostawiam Was ze zdjęciami obiadku, a po obiedzie kawa plus muffinki bananowe :) Enjoy
Subskrybuj:
Posty (Atom)