Hello
Dzisiaj post z troszkę innej beczki, ale może Wam się spodoba :) Chodzi o malutką zmianę jaka zaszła w części sypialni, gdzie przechowuję swoje kosmetyki. Toaletka jest moim marzeniem, ale póki co nim zostanie, bo nie jest przewidziana w budżecie na najbliższy czas :) Dlatego różnego rodzaju kosmetyki mają swoje miejsce na komodzie. Do tej pory kosmetyki i przybory do malowania przechowywałam w kosmetyczce, a balsamy, olejki do włosów kremy do rąk itp. w białych osłonkach na doniczki. Rozwiązanie takie się sprawdzało, natomiast szukałam pomysłu, który wyglądałby bardziej estetycznie ;) I tak wizja pojawiła się dość przypadkowo, bo przy okazji zakupów szkolnych, o których pisałam w poprzednim poście :) Wpadło mi w ręce pudełko z moim ulubionym paryskim motywem i pomyślałam, że sprawdzi się idealnie :) Zobaczcie moje miejsce kosmetyczne przed i po metamorfozie :) Koniecznie napiszcie mi czy podoba Wam się zmiana i czy chciałybyście więcej takich postów??
pozdrawiam Kochane/Kochani życząc miłego dnia
