wtorek, 9 sierpnia 2016

CZARNA SERIA

Dopadła mnie jakaś czarna seria :( Nie lubię tutaj wylewać żali, ale tak się jakoś ostatnio nazbierało   :( Tuż przed wyjazdem na urlop dowiedziałam się o swojej chorobie. Jestem aktualnie w trakcie diagnostyki i jak tylko będę coś więcej wiedzieć napiszę o tym. Będą to na pewno przydatne informacje dla wielu z Was. Mniej więcej od kwietnia zmagam się z nawracającym kaszlem u młodego musimy zdiagnozować się pod kątem alergii :/ Do tego ostatnie kilka dni spędziłam z nim w szpitalu - skutek przykrego wypadku. Pies potrącił młodego i  ten na skutek wywrotki uderzył głową w chodnik. Stąd potrzebna była obserwacja w szpitalu. Jeżeli ktoś chciałby dodać komentarz w stylu, że trzeba dziecko pilnować to prośba - darujcie sobie. W tamtej chwili stałam koło niego to był ułamek sekundy bez szans na jakiekolwiek reakcje :( Chętnie za to poznam rady jak okiełznać radość na powitanie u  młodego psa. Dlatego dzisiaj wracam jeszcze do wyjazdu wakacyjnego. Tam udało mi się choć na chwilę oderwać od nękających mnie problemów. Miłe wspomnienie w trudnej codzienności... 



stylizacja na lato









18 komentarzy:

  1. Asiu, no muszę to napisać, masz świetny tyłeczek :D Sandałki też super i cała fajnie wakacyjna jesteś. Dziecka się nie da tak upilnować, trzymasz je za rekę a ono i tak potrafi się wywalić i coś sobie zrobić. Zdrówka życzę i trzymam kciuki za dobre wieści diagnostyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu Kochana ślicznie Ci dziękuję za miłe słowa i zrozumienie :* :* :*

      Usuń
  2. Raz na jakiś czas takie czarne serie nas dopadają. Obyś z tej swojej wyszła szybko i było dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję żeby nie zapeszać :/

      Usuń
  3. Cudowne zdjęcia i widoki :) Co do serii, czasami się zdarzają takie nieprzyjemne historie. Co do pilnowania dzieci, nigdy nie osądzam bo i u mnie się zdarzały przykre wypadki. Dzieci są tak żywe, że trzeba mieć szczęście, żeby wszystko zdążyć ogarnąć. Mam nadzieję, że to już koniec tej serii u Ciebie, teraz musi być tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko za miłe słowo :) pozdrawiam serdecznie i liczę że to już początek końca tego ciężkiego czasu...

      Usuń
  4. Asiu, najbardziej zmartwiła mnie Twoja choroba :( DDzieci to dzieci, nie pierszy guz i nie ostatni. Mam tylko nadzeje, że to nie bedzie alergia na sierść, trzymam kciuki. daj znać jak sie ułoży. Trzymam kciuki, kochana Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu Kochana widzisz jak pech to pech. Ja też mam nadzieję, że to nie będzie alergia na sierść :/ Mam nadzieję, że i dla Ciebie nadejdą lepsze chwile - trzymam kciuki i całuję :*

      Usuń
  5. piękne widoczki :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarna seria... jak dobrze to znam... Życze aby jak najszybciej minął ten trudniejszy czas. Dobrze, ze choć wakacje się udały. Piekne widoki napawaja optymizmem. Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wakacje były zacne :) Pozostały wspomnienia. Nie dziękuję za życzenia choć mocno wierzę, że uda nam się pokonać te ciężkie chwile :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Wszyscy , no może prawie wszyscy co jakiś czas miewamy czarne serie .Chodź za pewne różne są kryteria oceny i koloru tych serii.
    Wytrwałości życzę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrwałość przyda się i to bardzo. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...